Sytuacja w budownictwie u progu 2025 roku
Dołek w budownictwie u progu 2025 roku
Rok 2024 nie miał być łatwy w budowlance. Oczekiwanie na uruchomienie pieniędzy z KPO, plany inwestycyjny GDDKiA, prognozy na duże realizacje w budownictwie energetycznym i inżynieryjnym budziły nadzieję na przełamanie gorszego czasu w sektorze budowlanym. Spodziewano się, że cykl wydatkowania funduszy europejskich przyspieszy pod koniec roku. Jednak duża kumulacja inwestycji w krótkim czasie stanowi ryzyko wzrostu cen materiałów czy problemów z podażą pracowników budowlanych. Hamulcem stają się opóźnienia w dostawie materiałów budowlanych oraz czasochłonne procedury administracyjne. Poza tym przedstawiciele spółek budowlanych sygnalizują, że nie dostrzegają wzmożonych zamówień.
W październiku 2024 r. sprzedaż produkcji budowlano-montażowej obniżyła się o 9,6%, rok do roku, średnia trzymiesięczna wynosi -9,4% i jest najniższa od 2021 r.
Zastój był widoczny we wszystkich segmentach branży: w budownictwie prywatnym i publicznym, branży chemii budowlanej.
Prognozy rynku budowlanego na 2025 rok
Według firmy badawczej PMR rynek budowlany w Polsce wzrośnie w Polsce w 2025 roku realnie o 3%. Wartość rynku wyniesie 394,2 mld zł.
W 2026 roku może już przekraczać 400 mld złotych.
Według najnowszych prognoz firmy Spectis, po słabym dla branży 2024 r. lata 2025-2026 powinny być dużo lepszym okresem dla firm budowlanych, a tempo przyrostu wartości rynku będzie wyraźnie przewyższać poziom inflacji w budownictwie. W rezultacie już w 2026 r. stosunek wartości rynku budowlanego do PKB powróci do poziomu ponad 10 proc.
KPO kołem zamachowym budownictwa
Fundusze europejskie to ciągle główne koło ratunkowe dla sektora budowlanego, aczkolwiek nie można zapominać o zagrożeniach wynikających z krótkiego czasu, jaki pozostał na realizację inwestycji. Presja czasu wywołuje kumulację robót, to rodzi problemy ze znalezieniem wykonawców dysponujących wolnymi mocami. Może się zatem zdarzyć, że fundusze nie zostaną z tego powodu wykorzystane w 100%.
Według analizy wszystkich zapisanych w programie projektów, 32 inwestycje zawierają działania związane z budownictwem, a ich łączna wartość ma osiągnąć 42,6 mld euro, co stanowi ponad 70% wszystkich funduszy zapisanych w KPO. Na rozwój energetyki odnawialnej zostanie przeznaczonych ponad 100 mld zł, będą to inwestycje mające na celu wymianę źródeł ciepła, montaż instalacji OZE, realizację morskich farm wiatrowych i magazynów energii.
Ok. 1,4 mld euro ma być przyznane na budowę obiektów magazynowych, żłóbków i przedszkoli o raz placówek służby zdrowia.
Szansa dla budownictwa modułowego
W obliczu wspomnianych powyżej problemów wygranym może być budownictwo modułowe. Firmy wykorzystujące technologie skracające czas realizacji inwestycji będą beneficjentem opóźnionego KPO. Deficyt czasu na zagospodarowanie funduszy unijnych nie dotyczy szybkiego budownictwa z gotowych elementów, wymagającego ponadto mniej pracowników na placu budowy, gwarantującego optymalizację kosztów i spełnienie wymagań ekologicznych, co jest istotne w kontekście celów KPO. Czas realizacji budowy jest nieporównywalny do tradycyjnych technologii. Montaż modułów może zamknąć się niekiedy w ciągu 24 godzin. Od podpisania kontraktu do oddania inwestycji mija tylko kilka miesięcy.
To jednak w Polsce ciągle raczkująca technologia. Firm specjalizujących się w budownictwie modułowych nie ma wiele, dostępność usług jest ograniczona, co wpływa na możliwość realizacji większych projektów.
Duży potencjał dla budownictwa modułowego wskazuje się w odniesieniu do budowy żłobków, przedszkoli, szkół, akademików, obiektów socjalnych i komunalnych, obiektów służby zdrowia, domów spokojnej starości. Technologia ta może się też sprawdzić w sektorze mieszkaniowym i wojskowym, szczególnie w kontekście rekordowych wydatków na obronność zaplanowanych w budżecie na 2025 rok (187 mld zł).
Silne i słabe strony rynku budowlanego
Według analityków firmy Spectis realny wzrost rynku budowlanego jest możliwy dzięki:
- funduszom unijnym na politykę spójności 2021-2027 (72 mld euro)
- pieniądzom z KPO (58 mld euro)
- Programowi Budowy Dróg Krajowych
- Krajowemu Programowi Kolejowemu
- transformacji energetycznej
- ożywieniu w budownictwie wojskowym
- megainwestycjom – elektrownia jądrowa, farmy wiatrowe na Bałtyku, Centralny Port Komunikacyjny.
Choć prognozy wyglądają optymistycznie, hamulcem mogą okazać się:
- wysoki poziom stóp procentowych
- pogarszające się wskaźniki demograficzne
- rosnące koszty surowców i materiałów
- niepewna sytuacja geopolityczna
- niedobór pracowników budowlanych
- przestarzałe przepisy budowlane (szczególnie w odniesieniu do budownictwa modułowego).
Obawy budzi także duża zależność od megainwestycji, które są szansą i wyzwaniem przede wszystkim dla dużych graczy. Poza tym towarzyszą im często opóźnienia, zmiany koncepcyjne i projektowe oraz wzrosty kosztów.
Fot. Freepik
Treści powiązane

Rynek Prefabrykacji Betonowej 2024-2029 – raport Spectis

Rynek budowlany w Polsce – prognozy 2025-2031

Postępy związane z budową pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce

Budowa nowych dróg w Polsce w 2024 roku

Inwestycje budowlane w Polsce 2024

Budowa drogi krajowej do pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce




