Dom zeroemisyjny od 2030 roku – co oznaczają nowe wymagania dla inwestorów?
Zmiana wynika przede wszystkim z przekształconej w 2024 roku dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1275 dotyczącej charakterystyki energetycznej budynków, znanej jako EPBD. Zgodnie z nią od 1 stycznia 2028 roku bezemisyjne mają być nowe budynki będące własnością instytucji publicznych, a od 1 stycznia 2030 roku – wszystkie nowe budynki.
Rok 2030 nie oznacza, że od 1 stycznia 2030 r. każdy właściciel domu będzie musiał przebudować istniejący budynek. Chodzi przede wszystkim o standard dla nowych budynków, wynikający z unijnej dyrektywy EPBD, która ma zostać wdrożona do polskich przepisów.
Co oznacza to w praktyce dla osoby planującej budowę domu jednorodzinnego? Czy po 2030 roku będzie można nadal budować tradycyjny dom? Jakie ogrzewanie będzie dopuszczalne? Czy konieczne będą panele fotowoltaiczne? I przede wszystkim – jak zaprojektować dom już dziś, aby nie stał się technologicznie przestarzały za kilka lat?
Czym jest dom zeroemisyjny?
Dom zeroemisyjny, określany w przepisach jako budynek bezemisyjny, to nie po prostu dom z fotowoltaiką ani budynek, który produkuje tyle energii, ile zużywa. Zgodnie z definicją zawartą w dyrektywie EPBD budynek bezemisyjny powinien charakteryzować się bardzo wysoką charakterystyką energetyczną, wymagać zerowej lub bardzo małej ilości energii, nie powodować na miejscu emisji dwutlenku węgla z paliw kopalnych oraz generować zerowe lub bardzo małe ilości operacyjnych emisji gazów cieplarnianych.
W praktyce oznacza to połączenie kilku elementów:
- bardzo dobrze zaizolowanej i szczelnej bryły budynku,
- ograniczenia strat ciepła,
- efektywnego systemu ogrzewania i przygotowania ciepłej wody,
- wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych,
- rezygnacji ze spalania paliw kopalnych na miejscu,
- odpowiedniego zarządzania energią,
- uwzględnienia jakości środowiska wewnętrznego, w tym wentylacji i ochrony przed przegrzewaniem.
Komisja Europejska podkreśla, że budynek bezemisyjny powinien potrzebować bardzo mało energii, a zapotrzebowanie to powinno być pokrywane przede wszystkim z czystych źródeł znajdujących się na miejscu lub w pobliżu budynku. Mogą to być m.in. instalacje fotowoltaiczne, kolektory słoneczne, pompy ciepła wykorzystujące energię otoczenia czy odpowiednio funkcjonujące sieci ciepłownicze.
Skąd wynika wymóg budowy domów bezemisyjnych od 2030 roku?
Podstawą zmian jest unijna polityka klimatyczna i energetyczna. Budynki odpowiadają za znaczącą część zużycia energii oraz emisji związanych z energią w Unii Europejskiej. Dlatego poprawa ich efektywności energetycznej jest jednym z istotnych elementów osiągania przez UE neutralności klimatycznej.
Nowa dyrektywa EPBD podnosi dotychczasowy standard. Od 2020 roku nowe budynki powinny spełniać standard budynków o niemal zerowym zużyciu energii – nZEB. Od 2030 roku standardem ma być budynek bezemisyjny.
Nie oznacza to jednak, że każdy istniejący dom stanie się automatycznie objęty obowiązkiem przebudowy do standardu zeroemisyjnego. Dyrektywa koncentruje się przede wszystkim na nowych budynkach, natomiast w przypadku istniejącego zasobu budynków przewiduje działania związane z poprawą efektywności energetycznej i renowacją.
Co nowe przepisy oznaczają dla inwestora?
Dla osoby rozpoczynającej budowę domu najważniejsza zmiana polega na tym, że nie wystarczy już spojrzeć wyłącznie na koszt budowy i spełnienie minimalnych wymagań technicznych.
Inwestycja powinna być zaprojektowana jako jeden spójny system energetyczny.
Decyzje dotyczące:
- usytuowania budynku,
- kształtu bryły,
- powierzchni i układu pomieszczeń,
- wielkości i rozmieszczenia okien,
- izolacji ścian, dachu i podłogi,
- szczelności powietrznej,
- wentylacji,
- ogrzewania,
- przygotowania ciepłej wody,
- chłodzenia,
- fotowoltaiki,
- magazynowania energii,
- automatyki budynkowej
wpływają na końcową charakterystykę energetyczną domu.
Inwestor powinien więc myśleć o efektywności energetycznej już na etapie wyboru działki i projektu, a nie dopiero podczas wyboru urządzenia grzewczego.
Dom niskoemisyjny a dom zeroemisyjny – to nie to samo
W praktyce pojęcia „dom niskoemisyjny”, „energooszczędny”, „pasywny” i „zeroemisyjny” bywają stosowane zamiennie. Nie są jednak synonimami.
Dom niskoemisyjny to określenie szersze, odnoszące się do ograniczenia emisji związanych przede wszystkim z eksploatacją budynku. Można ją osiągnąć m.in. poprzez ograniczenie zapotrzebowania na energię, zastosowanie efektywnych urządzeń oraz wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.
Dom zeroemisyjny musi spełniać znacznie bardziej konkretną definicję wynikającą z EPBD: charakteryzować się bardzo wysoką efektywnością energetyczną, nie generować na miejscu emisji CO₂ z paliw kopalnych i mieć bardzo niski poziom operacyjnych emisji gazów cieplarnianych.
Nie należy więc przyjmować, że samo zastosowanie pompy ciepła albo paneli PV automatycznie czyni budynek zeroemisyjnym.
Jakie domy będzie można budować po 2030 roku?
Najważniejszą informacją jest to, że przepisy nie nakazują budowania jednego konkretnego typu domu.
Nadal będzie można budować:
- domy murowane,
- domy drewniane,
- domy prefabrykowane,
- domy o tradycyjnej architekturze,
- domy nowoczesne,
- domy parterowe,
- domy piętrowe.
Przepisy koncentrują się przede wszystkim na efekcie energetycznym budynku, a nie na tym, z jakiego materiału został wykonany.
Można więc zbudować dom zeroemisyjny zarówno w technologii murowanej, jak i szkieletowej. O powodzeniu inwestycji zdecyduje przede wszystkim projekt, jakość wykonania, parametry przegród i zastosowane instalacje.
Czy po 2030 roku będzie można ogrzewać dom gazem?
To jedno z najważniejszych pytań przyszłych inwestorów.
W przypadku budynku bezemisyjnego definicja EPBD wyklucza emisje CO₂ na miejscu z paliw kopalnych. Oznacza to, że projektowanie nowego domu zeroemisyjnego z kotłem spalającym gaz ziemny, olej opałowy czy węgiel jest rozwiązaniem sprzecznym z docelowym standardem budynku bezemisyjnego.
W praktyce zdecydowanie większego znaczenia nabiorą więc:
- pompy ciepła,
- ogrzewanie elektryczne o wysokiej sprawności,
- systemy wykorzystujące energię odnawialną,
- efektywne sieci ciepłownicze,
- instalacje fotowoltaiczne,
- magazyny energii,
- inteligentne systemy zarządzania energią.
Nie oznacza to jednak, że każda nieruchomość będzie musiała posiadać własną instalację PV. Dyrektywa dopuszcza wykorzystanie energii z odnawialnych źródeł znajdujących się na miejscu lub w pobliżu budynku, a w określonych przypadkach także innych niskoemisyjnych źródeł i sieci.
Jak zbudować dom zeroemisyjny?
Najlepszym sposobem jest zastosowanie zasady: najpierw ogranicz zapotrzebowanie na energię, a dopiero później dobieraj źródło energii.
Dobra bryła budynku
Im bardziej skomplikowana bryła, tym większa powierzchnia przegród zewnętrznych w stosunku do kubatury.
Zwarta bryła ogranicza straty ciepła, upraszcza wykonanie izolacji, zmniejsza liczbę mostków cieplnych, ułatwia osiągnięcie wysokiej szczelności.
Nie oznacza to konieczności rezygnacji z architektury czy dużych przeszkleń. Należy jednak świadomie zaprojektować ich wielkość, orientację i ochronę przed przegrzewaniem.
Właściwa izolacja
Dobrze zaizolowane ściany, dach i podłoga ograniczają zapotrzebowanie na ogrzewanie.
Sama grubość materiału izolacyjnego nie jest jednak wystarczająca. Istotna są również ciągłość izolacji, eliminowanie mostków cieplnych, prawidłowe wykonanie połączeń, jakość montażu stolarki, izolacja fundamentów, odpowiednie rozwiązanie balkonów, tarasów i innych newralgicznych miejsc.
Okna
Duże przeszklenia mogą poprawiać bilans energetyczny zimą dzięki zyskom słonecznym, ale latem mogą powodować przegrzewanie.
Dlatego projekt powinien uwzględniać orientację okien, parametry szyb, współczynnik przenikania ciepła, zyski słoneczne, zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne, możliwość naturalnego przewietrzania.
Dyrektywa EPBD również zwraca uwagę na jakość środowiska wewnętrznego, dlatego energooszczędność nie powinna być osiągana kosztem komfortu mieszkańców.
Wysoka szczelność budynku
Nawet bardzo gruba izolacja nie zapewni oczekiwanego efektu, jeśli przez nieszczelności budynek będzie tracił ciepło.
Szczególne znaczenie mają połączenia ścian z dachem, okolice okien i drzwi, przejścia instalacyjne, połączenie budynku z fundamentem, miejsca przejścia przewodów przez przegrody.
Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła
W dobrze zaizolowanym i szczelnym domu wentylacja staje się jednym z istotnych elementów bilansu energetycznego.
Rekuperacja pozwala odzyskiwać znaczną część ciepła z powietrza usuwanego z budynku. Jednocześnie zapewnia kontrolowaną wymianę powietrza.
System powinien być jednak prawidłowo zaprojektowany i wyregulowany. Sama obecność centrali wentylacyjnej nie gwarantuje dobrego efektu energetycznego.
Rezygnacja ze spalania paliw kopalnych na miejscu
Docelowy dom zeroemisyjny powinien być projektowany bez lokalnego źródła emisji CO₂ z paliw kopalnych.
W praktyce najbardziej naturalnym kierunkiem jest elektryfikacja ogrzewania, przede wszystkim za pomocą pompy ciepła.
W przypadku pompy ciepła szczególnie ważne jest ograniczenie zapotrzebowania budynku na ciepło. Im mniej energii potrzebuje dom, tym mniejsze i bardziej efektywne może być źródło ciepła.
Instalacja fotowoltaiczna
PV może znacząco ograniczyć ilość energii elektrycznej pobieranej z sieci.
Warto jednak nie dobierać instalacji „na oko”. Powinna być dopasowana do zapotrzebowania budynku, pompy ciepła, przygotowania ciepłej wody, ewentualnej klimatyzacji, ładowania samochodu elektrycznego, możliwości montażowych dachu, profilu zużycia energii.
Dyrektywa EPBD przewiduje również stopniowe zwiększanie znaczenia energii słonecznej w nowych budynkach, przy uwzględnieniu wykonalności technicznej i ekonomicznej.
Materiały budowlane i ślad węglowy
To kolejny aspekt, który będzie miał coraz większe znaczenie.
EPBD wprowadza obowiązek obliczania i ujawniania współczynnika globalnego ocieplenia w cyklu życia budynku (GWP). W przypadku nowych budynków o powierzchni użytkowej większej niż 1000 m² obowiązek ten ma mieć zastosowanie od 2028 roku, a od 2030 roku – do wszystkich nowych budynków.
Oznacza to, że w przyszłości przy ocenie budynku coraz większą rolę będzie odgrywał nie tylko sposób jego użytkowania, ale również wpływ procesu budowy, zastosowanych materiałów oraz całego cyklu życia obiektu.
Dla inwestora oznacza to konieczność patrzenia szerzej niż tylko na rachunki za ogrzewanie.
Dom zeroemisyjny trzeba zaprojektować, a nie „doposażyć”
To prawdopodobnie najważniejszy wniosek dla przyszłych inwestorów.
Jeżeli inwestor najpierw zaprojektuje duży, skomplikowany i energochłonny dom, a następnie będzie próbował osiągnąć zeroemisyjność poprzez montaż coraz większej instalacji PV, magazynu energii i mocniejszej pompy ciepła, inwestycja może być droższa i mniej efektywna.
Znacznie lepszym rozwiązaniem jest rozpoczęcie od minimalizacji zapotrzebowania na energię.
Dopiero potem należy dobrać urządzenia i źródła energii.
Można to przedstawić jako prostą kolejność:
1. Działka i orientacja
2. Bryła
3. Izolacja
4. Szczelność
5. Okna
6. Wentylacja
7. Ogrzewanie
8. OZE
9. Automatyka
10. Weryfikacja rzeczywistych parametrów.
Czy warto budować według standardu przyszłości już dziś?
Tak – szczególnie jeżeli dom ma być użytkowany przez kilkadziesiąt lat.
Obowiązujące dziś wymagania WT2021 stanowią minimum, ale projektowany obecnie dom prawdopodobnie będzie funkcjonował długo po 2030 roku. Tymczasem unijne regulacje wyraźnie zmierzają w kierunku budynków o bardzo niskim zapotrzebowaniu na energię, pozbawionych lokalnych emisji z paliw kopalnych i korzystających w coraz większym stopniu z odnawialnych źródeł energii.
Dlatego rozsądną strategią jest nie tyle czekanie na dokładne brzmienie przyszłych polskich przepisów, ile zaprojektowanie domu z odpowiednim marginesem energetycznym.
Treści powiązane

Dotacje na projekty niskoemisyjne

Fotowoltaika w domu i firmie

Zeroemisyjna energetyka i transport – projekty NFOŚiGW

Czy warto ogrzewać dom pompą ciepła?

Cement niskoemisyjny

Inwentaryzacja budynku w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków

Nowoczesne ogrzewanie domu – kolektory słoneczne, pompy ciepła, fotowoltaika

Certyfikacja ekologiczna w budownictwie

Zeroemisyjne betonomieszarki

Gospodarowanie wodą w zrównoważonych budynkach użyteczności publicznej

Materiały zrównoważone w budownictwie

Certyfikacja w budownictwie a finansowanie inwestycji

Zrównoważony rozwój w budownictwie

Zeroemisyjna cementownia na Kujawach coraz bliżej

Pompy ciepła – rodzaje i charakterystyka

Zielone budownictwo

Zielone materiały w budownictwie i ESG



